środa, 11 lipca 2012

In the home - W domu

EN - From 11-07-2012 to 23-07-2012 the whole 13 days and finally at home, like a short vacation - "there is no place like home"24-07-2012 back to the hospital for the second cycle of treatment.
         But at home it uphill - July 10, shortly after leaving the hospital around 16:00 started tingling in the fingers of the hands of small, but about 21.00 all the joints in the fingers of the hand started to hurt and there were involuntary contractions of the fingers. Suddenly he straightened the finger, or died, the thumb is closed (panic - what happens?). This continued with brief intervals of approximately 3 hours, I never experienced anything like it. Morning of July 11 quick call to my doctor in Katowice, because I do not know what's going on? It turned out that there was no panic, I have enough electrolytes - potassium I lack, I drink a lot of tomato juice. I did so, but this little tingling in the fingers of the hands are at some time back. Normal anorexia, in the hospital I lost 5 kilograms, and since October 2011 13 kg - for fast weight loss.
       This is not the end of my pet issues, July 14, on Saturday both my feet had swollen ankles, swelling in the left leg moved up on the whole foot and calf. I will go away but none of it, July 17, I went to the family doctor gave me some blood and urine tests and asked to consult with my doctor in Katowice, because all drugs on the dehydration effect on my bone. The doctor said that there is no impediment to dehydration. I got the pills Furosemidum - changeover two days after one pill, and then after half the time to go to hospital and protectively Kaldyum 1 tablet a day, because furasemidum leaches minerals from the body. The swelling went down partly to the hospital, I went with a slightly swollen left foot.
         The main results of blood tests of 18-07-2012 of the year:
  1. HCT - 25.8 was 25;
  2. RBC - 2.60 was 2.77;
  3. HGB - 8.6 was 8.1;
  4. WBC - 1.3 was 2.0;
  5. PLT - 52 were 43;


PL - Od 11-07-2012 do 23-07-2012 całe 13 dni wreszcie w domu, jak krótki urlop - "bo nie ma to jak w domu".  24-07-2012 ponownie do szpitala na drugi cykl leczenia.
        Ale w domu też pod górkę - 10 lipca zaraz po wyjściu ze szpitala około godziny 16.00 zaczęło się mrowienie w małych palcach u rąk, a o godzinie 21.00 wszystkie stawy w palcach u dłoni zaczęły boleć i nastąpiły mimowolne skurcze palców. Nagle prostował się palec, albo zginał, kciuk się zamykał (panika - co się dzieje?). Trwało to z krótkimi przerwami około 3 godzin, nigdy czegoś takiego nie przeżyłem. Rano 11 lipca szybki telefon do mojego lekarza w Katowicach, bo nie wiem co się dzieje? Okazało się że nie ma paniki, mam za mało elektrolitów - brak mi potasu, mam pić dużo soku pomidorowego.  Tak też zrobiłem, ale to mrowienie w małych palcach u rąk zostało, co jakiś czas powraca. Normalna anoreksja, w szpitalu schudłem 5 kilogramów, a od października 2011 roku 13 kilogramów - za szybko się odchudzam.
        To nie koniec moich domowych problemów, 14 lipca w sobotę spuchły mi obydwie stopy w kostkach, w lewej nodze opuchlizna przeniosła się nawet na całą stopę i łydkę. Myślałem, że samo przejdzie ale nic z tego, 17 lipca udałem się do lekarza rodzinnego, zlecił mi badania krwi i moczu i kazał się skonsultować z moim lekarzem w Katowicach, bo wszystkie leki na odwodnienie wpływają na mój szpik. Lekarz powiedział, że nie ma przeciwwskazań do odwodnienia. Dostałem tabletki Furosemidum, prze dwa dni po 1 tabletce, a następnie po połowie do czasu wyjazdu do szpitala oraz osłonowo Kaldyum - 1 tabletka dziennie, bo furasemidum wypłukuje minerały z organizmu. Opuchlizna częściowo zeszła, do szpitala udałem się z lekko opuchniętą lewą stopą.
        Najważniejsze wyniki badań krwi z 18-07-2012 roku:
1. HCT - 25.8 było 25;
2. RBC - 2.60 było 2.77;
3. HGB - 8.6 było 8.1;
4. WBC - 1.3 było 2.0;
5. PLT - 52 było 43;

środa, 4 lipca 2012

Once again in hospital - treatment in 2012, MabThera + chemotherapy. Ponownie w szpitalu - leczenie w 2012 roku, MabThera + chemia.

EN -Since 26 June 2012 again at the Hospital in Katowice. In the beginning, as usual, all the tests: blood daily, ultrasound, x-ray of the chest - the front and sides, bone marrow from the sternum. All the time I take steroids Metypred, I have no fever, night sweats, and even a little subsided. Waiting for a summary of research results.
      Unfortunately, the bone until June 29 wybarwił not and could not judge what is the percentage of infiltration of cancer cells. I have to wait until Monday July 2, your doctor may be able to assess the results of research and outline the course of treatment.

       It's Sunday, July 1, came back night sweats, fever of 37 degrees in the morning, weight 78.5 kg, metypred slowly stops working. Weight decreased by 1.5 kg, on losing weight. You have to keep until Monday, maybe they'll have all the research and treatment can begin.
      It was Monday, and again there is no bone marrow results, today is Tuesday 8 day stay in hospital and 16 days on steroids - Metypred. Continue losing weight, you've already lost 2 kg since my coming to the hospital, night sweats are as usual.

       It is a decision, as of today 03-07-2012 he began treatment, waiting for my 8 cycles of treatment, at intervals of 21 days old. MabThera get immunotherapy is associated with CVP chemotherapy according to the scheme.
       About godz.15.40 connected me to a drip - 700 mg MabThery, unfortunately, after about two hours caught up with me chills and really increased my blood pressure taken a break in the administration of the drug. Apparently I'm very weak with fever, I have a very sick about 80 percent of the bone and the first administration MabThery these symptoms may occur. They protected me as best they could, when given an injection suddenly lost consciousness and vomiting occurred. Fever also increased to 38.6 degrees. Immediately I got two tablets pyralgina. I passed the convulsions, blood pressure and fever returned to normal. The administration resumed godz.20.20 MabThery me, took it to godz.7.20 - the entire 11 hours.

        Wednesday - 9 day stay in hospital, waiting for a medical appointment. Today I should get chemotherapy, according to the scheme CVP - 1 day, but MabThera ended up in the morning and can all move one day.
    
Wednesday - 9 day stay in hospital, waiting for a medical appointment. Today I should get chemotherapy, according to the scheme CVP - 1 day, but MabThera ended up in the morning and can all move one day.
     Every day now I get the following tablets: Metypred - 2x1 tablet, Gasec20 - 2x1 tablet, Encorton - 2+1+1 tablet,  Fluconazole tablet 1x1.
     In connection with the bad results of blood tests, on Saturday, July 7 re-transfusion of blood, two units in 280 ml. After administration of blood immediately felt better, the results of blood tests should also be good.

     10-07-2012 one year, Tuesday - 15 days in the hospital, and finally home.
     The main results of blood tests, while in the hospital, in order of dates: 26, 28, 29 June and 02, 04, 06, 09 July:
  1. IgM - 28.5 (26-06-2012);
  2. HGB - 6.2, 5.7, 5.5, 5.6, 4.5, 6.4, 8.1;
  3. WBC - 5.4, 6.3, 6.4, 5.8, 3.9, 2.1, 2.0;
  4.  PLT - 51, 47, 46, 40, 28, 35, 43;
Other studies on the page - Test Results 2012 - Wyniki badań.


PL  - Od 26 czerwca 2012 roku ponownie w Szpitalu w Katowicach. Na początku jak zwykle wszystkie badania: krew codziennie, usg, prześwietlenie klatki piersiowej - z przodu i z boku, pobranie szpiku z mostka. Cały czas biorę steryd Metypred, gorączki nie mam i nawet poty nocne trochę ustąpiły. Czekam na podsumowanie wyników badań.
     Niestety szpik do 29 czerwca się nie wybarwił i nie dało się ocenić jaki jest procent nacieczenia komórkami rakowymi. Muszę czekać do poniedziałku 2 lipca, może uda się lekarzowi ocenić wyniki badań i nakreślić kierunek leczenia. 
     Jest niedziela 1 lipca, wróciły nocne poty, rano gorączka 37 stopni, waga 78,5 kg, pomału przestaje działać metypred. Waga spadła o 1,5 kg, dalej chudnę. Trzeba dotrzymać do poniedziałku, może będą już wszystkie wyniki badań i będzie można rozpocząć leczenie. 
     Był poniedziałek i znowu nie ma wyników szpiku, dzisiaj jest wtorek 8 dzień pobytu w szpitalu i 16 dzień na sterydach - Metypred. Dalej chudnę, już straciłem 2 kg od czasu mojego przyjścia do szpitala, nocne poty to normalka. 
    Jest decyzja, od dzisiaj 03-07-2012 roku rozpoczynam leczenie, przejdę 8 cykli w odstępach 21 dniowych. Dostanę immunoterapię MabThera, skojarzoną z chemioterapią w/g schematu CVP.
O godz.15.40 podłączono mnie do kroplówki - 700 mg MabThery, niestety po około dwóch godzinach dopadły mnie dreszcze i bardzo wzrosło mi ciśnienie krwi, zrobiono przerwę w podawaniu leku. Widocznie jestem bardzo osłabiony gorączką, mam też bardzo chory szpik około 80 procent i przy pierwszym podawaniu MabThery mogą wystąpić takie objawy. Ratowali mnie jak mogli, przy podawaniu zastrzyku nagle straciłem przytomność i nastąpiły wymioty. Wzrosła też gorączka do 38,6 stopni. Natychmiast dostałem dwie tabletki pyralginy. Przeszły mi drgawki, ciśnienie krwi i gorączka wróciły do normy. O godz.20.20 ponownie rozpoczęto podawanie mi MabThery, trwało to do godz.7.20 - całe 11 godzin.
     Środa - 9 dzień pobytu w szpital, czekam na wizytę lekarską. Powinienem dzisiaj dostać chemioterapię w/g schematu CVP - 1 dzień, ale MabThera skończyła się rano i może wszystko przesunie się o jeden dzień. 
    No i niepotrzebnie się martwiłem, dostałem już całą chemię w/g schematu CVP, właściwie jest to Endoxan - 1400 mg. Dostałem jeszcze płyn fizjologiczny Fresenius 500 ml i dwie jednostki krwi, każda po 280 ml.
    Codziennie teraz dostaję następujące tabletki: Metypred - 2x1 tabletka, Gasec20 - 2x1 tabletka,  Encorton - 2+1+1 tabletki,  Flukonazol - 1x1 tabletkę.
    W związku ze złymi wynikami badań krwi, w sobotę 7 lipca ponownie transfuzja krwi, dwie jednostki po 280 ml. Po podaniu krwi zaraz poczułem się lepiej, wyniki badań krwi też powinny być dobre.
    10-07-2012 rok, wtorek - 15 dzień w szpitalu, wreszcie do domu.  
    Najważniejsze wyniki badań krwi, podczas pobytu w szpitalu, w kolejności datami: 26, 28, 29 czerwiec i 02, 04, 06, 09 lipiec:
1. IgM - 28,5 (26-06-2012);
2. HGB - 6,2;  5,7;  5,5;  5,6;  4,5;  6,4;  8,1;
3. WBC - 5,4;  6,3;  6,4;  5,8;  3,9;  2,1;  2,0;
4. PLT - 51;  47;  46;  40;  28;  35;  43;
Pozostałe wyniki badań na podstronie - Test results 2012 - Wyniki badań.


poniedziałek, 2 lipca 2012

Or AHCC - Natural Treatment. A może AHCC - naturalne leczenie

EN - I wonder if the natural treatment does not help me faster than the treatment in the hospital. Or you can combine them together? Wonder drugs is a very large selection, one of which is AHCC.
      AHCC (Active Hexose Correlated Compound) is widely used in immune therapy in hospitals throughout Japan. Food is a substance rich in polysaccharides of fungi. AHCC produced - among others - from the mycelia of shiitake mushroom (Lentinula endodes). It was originally designed to reduce high blood pressure. But researchers at the University of Tokyo found effects AHCC on the immune system.
       The study found that after administration of AHCC significantly increased cells called natural killer (called natural kilers), the main group of immune cells responsible for the phenomenon of natural cytoksyczności. The main task is the participation of NK cells in early stages of innate responses, this type is the first line of defense against pathogens and immune surveillance.
       AHCC prevents spread of abnormal cells, reduces toxicity and adverse effects related to treatment with chemotherapy, relieves nausea and vomiting, improves appetite and body weight, supports liver.    
As I said in my blog July 24, 2011 the year of misery I have two friends with whom I exchange information all the time how is our treatment. One of them gets sick for 9 years, as seen with the disease can live :). Well, just my friend living in Germany - Hana recently sent me information about AHCC, I do not use this medication because the doctor forbade her - I wonder what my say?
      It's nice to have somebody you know is living in another country, you can compare how we run the treatment. Ironically, at this moment I have IgM at 24 g / l (normal range 0.4 to 2.3 g / l) and Hana has almost no IgM 0.17 g / l - as you can see the same disease may vary symptoms.
      Returning to the treatment hospital, the doctors have their treatment regimens. And the worst thing in all this is that starting with the weakest drugs, just as the results are already very but very bad, permitted to use these more expensive medications.
       Why can not I use this treatment before, you may not need me to come back after eight months to the hospital? My stay in hospital costs, unless someone does not know how to count, how would I have given the drug after which I found here a year or two, not several months, I think all parties would be happy!
        A small example is a drug used in immunotherapy - MABHTERA, this is a very effective drug, but to get it too must wait (treatments). Well, is that the name Arzerra (you can tell that a successor mabhtery, made not of hamster with human cells). This is probably one of the better medicines. In Poland, it only get lymphocytic leukemia patients, and this is just like anything else does not work (treatments). In 2010, a drug that has been treated in Poland 1 patient, as in 2011. One of the experts - "I believe that the cost of treatment is too high for the results obtained in patients resistant to other forms of therapy" (everything is on the Internet, one can find). As we do not know what's going on, it is about ...
      Maybe when my illness Arzerra also to help me, but it is not prescribed as a treatment for Waldenstrom's macroglobulinemia.

       A good end of these digressions :) - Let us save this what we give, and maybe AHCC!

PL -  Tak się zastanawiam, czy naturalne leczenie nie pomoże mi szybciej od tych terapii w szpitalu. A może można je połączyć razem? Cudownych leków jest bardzo duży wybór, jednym z nich jest AHCC.
     AHCC (Active Hexose Correlated Compound) jest szeroko stosowany w terapii immunologicznej w szpitalach w całej Japonii. Jest substancją żywnościową bogatą w polisacharydy grzybów. AHCC produkowany - między innymi - z grzybów mycelia of shiitake (Lentinula endodes). Pierwotnie był zaprojektowany do obniżenia wysokiego ciśnienia tętniczego krwi. Jednak naukowcy z Uniwersytetu w Tokio znaleźli wpływ AHCC na układ immunologiczny.
      W badaniach stwierdzono, że po podaniu AHCC znacznie wzrosły komórki zwane NK (ang. natural kilers); główna grupa komórek układu immunologicznego odpowiedzialna za zjawisko naturalnej cytoksyczności. Głównym zadaniem komórek NK jest uczestnictwo we wczesnych fazach odpowiedzi nieswoistej, ten typ jest pierwszą linią obrony organizmu przed patogenami oraz w nadzorze immunologicznym.
      AHCC zapobiega rozprzestrzenianiu się nieprawidłowych komórek, ogranicza toksyczność i niepożądane działania związane z leczeniem chemioterapią, łagodzi nudności i wymioty, poprawia apetyt i masę ciała, wspomaga pracę wątroby.

     Jak już pisałem na moim blogu 24 lipca 2011 roku, mam dwie koleżanki niedoli z którymi wymieniam się cały czas informacjami jak przebiega nasze leczenie. Jedna z nich choruje już od 9 lat, jak widać z chorobą da się żyć :). No i właśnie moja znajoma Polka mieszkająca na stałe w Niemczech - Hana przysłała mi ostatnio informację o AHCC, sama nie stosuje tego leku, bo zabronił jej lekarz - ciekawe co mój powie?

     Fajnie jest mieć kogoś znajomego mieszkającego w innym kraju, można porównać jak przebiegają nasze leczenia. Na ironię ja w tej chwili mam IgM na poziomie 24 g/l (norma od 0,4 do 2,3 g/l) a ona biedactwo nie ma IgM prawie wcale  0,17 g/l - jak widać ta sama choroba może mieć różne objawy.

    Wracając do terapii szpitalnych, to lekarze mają swoje schematy leczenia.  A najgorsze w tym wszystkim jest to, że zaczynają od najsłabszych leków, dopiero jak wyniki badań są już bardzo ale to bardzo złe, wolno im zastosować te droższe lekarstwa.
   Dlaczego nie można zastosować takiego leczenia wcześniej, może nie musiał bym wracać po ośmiu miesiącach do szpitala? Mój pobyt w szpitalu kosztuje, ktoś chyba nie umie liczyć, jak by mi dali lek po którym znalazł bym się tu  za rok może dwa, a nie kilka miesięcy,  to chyba wszystkie strony były by zadowolone?!
    Mały przykład, jest taki lek stosowany w immunoterapii - MABHTERA,  jest to bardzo skuteczny lek, ale żeby go dostać też trzeba poczekać (schematy leczenia). No i jest taki o nazwie ARZERRA (można powiedzieć, że następca mabhtery, zrobiony nie z chomika a z ludzkich komórek). Jest to chyba jeden z lepszych leków.  W Polsce dostają go tylko chorzy na białaczkę limfocytową i to dopiero jak nic innego nie działa (schematy leczenia). W 2010 roku lekiem tym był leczony w Polsce 1 pacjent, podobnie w 2011. Jedna z opinii ekspertów -  "uważam, że koszt leczenia jest zbyt wysoki w stosunku do uzyskanych efektów u chorych opornych na inne formy terapii", (wszystko jest w internecie, można sobie odnaleźć). Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ...

     Może przy mojej chorobie arzerra też by mi pomogła, ale nie jest jeszcze przepisana jako lekarstwo na makroglobulinemie waldenstroma.
     Dobra koniec tych dywagacji :) - ratujmy się tym co nam dają, a może AHCC?!

     A może z tym leczeniem na świecie jest tak: http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc

piątek, 29 czerwca 2012

Treatment interruption. Przerwa w leczeniu - trzeba zapomnieć o chorobie.

EN - A man wants to forget about the disease, but it's not that simple.
     After leaving the hospital October 17, 2011, I had a break in treatment, which does not mean that I lost contact with my doctor. I waited for the control and medical consultation: 8 December 2011, February 23, 2012, May 10, 2012, 14 June 2012.

 At the beginning of the eight-month break even results improved, but it did not last long, because a blood test from May 7, 2012 came out badly. The doctor decided that we wait until 14 June 2012 and see if the results will be further bad - unfortunately it was even worse ..
      The results of blood tests: IgM - 16, 18.5, 23.7, 24.0HGB - 10.5, 11.9, 10.7, 9.0WBC - 1.7, 2.4, 3, 6, 4.7PLT - 98, 107, 124; 99.
      From about 28 May 2012 I got a fever of 38 degrees and 39 degrees sometimes, at night I sweated terribly. Fever and night sweats are symptoms of my illness and also testified that the disease is not forgiven. According to the recommendations of the last discharge from the hospital I went to a family doctor who prescribed me the antibiotic mentioned in the extract, of course, had done research and found no infection, but fever persisted.
   At first I tried to fight the fever, antipyretic drugs - polopiryna S, pyralgina, it did not work. June 8, 2012 I started taking an antibiotic, but he also did not help. It's good that I had medical consultations June 14, the last day of taking antibiotics. The doctor examined me and also did not find any infection.
      In view of the deterioration of my results, IgM increased to 24 g / l, high fever, the doctor assigned me the date of admission to hospital on 26 June 2012. In view to overcoming fever Zinnat received two medications that I had taken two times a day and if the temperature falls after three days, then continue treatment with this drug. Unfortunately, fever continue to maintain and took another drug Metypred - 3 times a day. This drug has helped me right away and the fever dropped to 36 degrees. By the time of admission to hospital all the time I was on that drug.
     So it looked like my treatment interruption.


PL  - Człowiek by chciał zapomnieć o chorobie, ale to nie jest takie proste.
    Po wyjściu ze szpitala 17 października 2011 roku miałem przerwę w leczeniu, co nie znaczy że straciłem kontakt z moim lekarzem. Czekały mnie kontrolne badania i konsultacje lekarskie: 8 grudnia 2011, 23 lutego 2012, 10 maja 2012, 14 czerwca 2012.
    Na początku 8 miesięcznej przerwy wyniki się nawet polepszyły, ale nie trwało to długo, bo już badania krwi z 7 maja 2012 wyszły fatalnie. Lekarz postanowił, że poczekamy do 14 czerwca 2012 i zobaczymy czy wyniki będą dalej złe - niestety było jeszcze gorzej.
    Wyniki badań krwi: IgM - 16;  18,5;  23,7;  24,0;  HGB - 10,5;  11,9;  10,7;  9,0;  WBC - 1,7;  2,4; 3,6;  4,7;  PLT - 98;  107;  124;  99.
    Od około 28 maja 2012 roku dostałem gorączkę 38 stopni, a czasami nawet 39 stopni, nocami strasznie się pociłem. Gorączka i poty nocne są objawami mojej choroby i też świadczyły o tym, że choroba nie odpuszcza. Zgodnie z zaleceniami z ostatniego wypisu ze szpitala udałem się do mojego lekarza rodzinnego, który przepisał mi wymieniony w wypisie antybiotyk, oczywiście wcześniej zrobił badania i nie stwierdził żadnej infekcji, ale gorączka nie ustępowała. Na początku próbowałem walczyć z gorączką polopiryną S i pyralginą, nic to nie dało. 8 czerwca 2012 zacząłem brać antybiotyk, ale on też nie pomagał. Dobrze, że konsultacje lekarskie miałem 14 czerwca, w ostatni dzień brania antybiotyku. Lekarz mnie zbadał i też nie znalazł żadnej infekcji.
     W związku z pogorszeniem się moich wyników, wzrostem IgM do 24 g/l, wysoką gorączką, wyznaczył mi termin przyjęcia do szpitala na 26 czerwca 2012. W celu zapanowania nad gorączką otrzymałem dwa lekarstwa Zinnat, który miałem przyjmować 2 razy dziennie i jeżeli gorączka po trzech dniach spadnie, to kontynuować leczenie tym lekiem. Niestety gorączka dalej się utrzymywała i wziąłem kolejny lek Metypred - 3 razy dziennie. Ten lek od razu mi pomógł i gorączka spadła do 36 stopni. Do czasu przyjęcia do szpitala cały czas byłem na tym leku.
    Tak to wyglądała moja przerwa w leczeniu.

New chemotherapy - the third cycle. Nowa chemioterapia - trzeci cykl.

EN - From 10 October 2011 to October 17, 2011 the third cycle of chemotherapy at a hospital in Katowice. First blood test results: HGB - 9.6, IgM - 22 g / l (previously 21 g / l). As before, for three days chemotherapy: 10 mg / d  Biodribin + 200 mg / d  cyclophosphamide. In addition, the stomach protectively 2 times 1 capsule Gasec and 3/4 tablet Acenocumarol.
          IgM finally moved down, the therapy proves to be effective - the result at the end of treatment 18.5 g / l , But nothing is for free, only WBC 1.4, I have to take injections neupogen.
         And that is the end of treatment, was too much of this chemical in the body, it will break in the treatment of 6 to 8 months, depending on test results.
         Basic blood tests during the hospital stay: HGB -; WBC -, PLT -, IgM - 18.5.

PL - Od 10 października 2011 do 17 października 2011 trzeci cykl nowej chemioterapii w Szpitalu w Katowicach. Najpierw badania krwi, wyniki: HGB - 9,6, IgM - 22 g/l (poprzednio 21 g/l). Tak jak poprzednio, przez trzy dni chemioterapia: 10 mg/d Biodribin + 200 mg/d Endoxan. Dodatkowo osłonowo na żołądek 2 razy po 1 kapsułce Gasec oraz 3/4 tabletki Acenocumarol. 
        IgM wreszcie ruszyło w dół, terapia przynosi efekty - wynik na zakończenie leczenia 18,5 g/l. Ale nie ma nic za darmo, WBC tylko 1,4, muszę brać zastrzyki neupogenu.


       No i na tym koniec leczenia, już za dużo tej chemii w organizmie, będzie przerwa w leczeniu od 6 do 8 miesięcy, w zależności od wyników badań.
Podstawowe wyniki badań krwi podczas pobytu w szpitalu: HGB - ; WBC - ; PLT -  IgM - 18,5.

poniedziałek, 12 września 2011

New Chemotherapy - the second cycle. Nowa chemioterapia - drugi cykl.

EN - From September 8, 2011 to September 13, 2011 the second cycle of chemotherapy in the new Hospital in Katowice. First blood test results: HGB - 9.8, IgM - 22 g / l (previously 21 g / l). As before, for three days, chemotherapy: 10 mg / d Biodribin + 200 mg / d Endoxan. In addition to the stomach protectively 2 times 1 capsule Gasec and 3 / 4 tablet Acenocumarol. During his stay in the home often caught me in the night leg cramps, and therefore got an additional once-daily magnesium drip + 2 times 1 capsule Trokserutin.  
         IgM remained stable and did not see that this new therapy treatment gave good results, the doctor said that in October to join the immunotherapy treatment in a Mabthery (Rituxan). CC therapy vel R-CC.
         Basic blood tests during their stay in hospital: HGB - 9.6, 9.1, 9.6; WBC - 2.2, 1.7; PLT - 160, 131, 143; IgM - 22.9, 19.0. All the results on the page in the "Test results - Wyniki badań".

         Next stay in the hospital from October 6, 2011.

PL - Od 08 września 2011 do 13 września 2011 drugi cykl nowej chemioterapii w Szpitalu w Katowicach. Najpierw badania krwi, wyniki: HGB - 9,6, IgM - 22 g/l (poprzednio 21 g/l). Tak jak poprzednio, przez trzy dni chemioterapia: 10 mg/d Biodribin + 200 mg/d Endoxan. Dodatkowo osłonowo na żołądek 2 razy po 1 kapsułce Gasec oraz 3/4 tabletki Acenocumarol. W czasie pobytu w domu często w nocy chwytały mnie skurcze nóg i w związku z tym dodatkowo dostałem raz dziennie w kroplówce magnez + 2 razy po 1 kapsułce Trokserutin.
        IgM utrzymują się na stałym poziomie i nie widać żeby ta nowa terapia leczenia dawała dobre efekty, lekarz stwierdził, że w październiku do leczenia dołączy immunoterapię w postaci Mabthery (Rituxan). Terapia CC vs R-CC.
       Podstawowe wyniki badań krwi podczas pobytu w szpitalu: HGB - 9.6, 9.1, 9.6; WBC - 2.2, 1.7; PLT - 160, 131, 143; IgM - 22.9, 19.0. Wszystkie wyniki na podstronie "Test results - Wyniki Badań"
        Następny pobyt w szpitalu od 10 października 2011 roku.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

New chemotherapy - the first cycle. Nowa chemioterapia - pierwszy cykl.

EN - From 11 August 2011 to 17 August 2011 re staying in a hospital in Katowice. First blood test results are not as interesting: HGB - 8.7, WBC - 2.1, IgM - 27 g / l (an increase of 19%, previously 22.6 g / l). For three days, chemotherapy: 10 mg / d Biodribin + 200 mg / d Endoxan. In addition to the stomach protectively 2 times 1 capsule Gasec and 3 / 4 tablet Acenocumarol. I wanted three days to "escape" into the house, and here unfortunately have to spend Sundays and holidays in the hospital. Due to poor performance, high anemia, the doctor ordered a blood transfusion and injections to increase leukocytes. I am waiting for a blood transfusion ...And be lived to see, I got injection - Neupogen for increasing white blood cells, and two bags of blood. I wonder now what will the results of blood tests. Injections and blood resulted in HGB - 9.6, WBC - 6.2, IgM decreased from 27.4 to 21.0 g / l. Next stay in the hospital 8 September 2011 year.
 
PL - Od 11 sierpnia 2011 do 17 sierpnia 2011ponowny pobyt w Szpitalu w Katowicach. Najpierw badania krwi, wyniki nie za ciekawe: HGB - 8,7, WBC - 2,1, IgM - 27 g/l (wzrost o 19%, poprzednio 22,6 g/l). Przez trzy dni chemioterapia: 10 mg/d Biodribin + 200 mg/d Endoxan. Dodatkowo osłonowo na żołądek 2 razy po 1 kapsułce Gasec oraz 3/4 tabletki Acenocumarol. Chciałem po trzech dniach "uciekać" do domu, a tu niestety trzeba niedzielę i święto spędzić w szpitalu. W związku ze słabymi wynikami, dużą niedokrwistością i anemią, lekarz zarządził przetoczenie krwi oraz zastrzyki na podniesienie leukocytów. Właśnie czekam na przetoczenie krwi ...I się doczekałem, dostałem zastrzyk - Neupogen, na podniesienie ilości białych krwinek oraz dwa woreczki krwi. Ciekawe jakie teraz będą wyniki badania krwi. Zastrzyki i krew poskutkowały HGB - 9.6, WBC - 6.2, IgM spadły z 27.4 do 21.0 g/l. Następny pobyt w szpitalu 8 września 2011 roku.




  

VI cycle of clinical trials with LOXO-305. VI cykl badań klinicznych lekiem LOXO-305.

 EN - The 6th treatment cycle lasts: HGB - 9.6 (on July 24 it was 14.2); WBC - 2.58 (was 15.4); PLT - 72 (was 54); IgM - 2.24 g / l (was 9.6...